Kiedy zauważymy, że z naszym wzrokiem dzieje się coś niedobrego, powinniśmy od razu wybrać się do okulisty i nie bagatelizować, ani nie przekładać rozwiązania problemu na potem. Z początku wada wzroku może nie przeszkadzać w życiu codziennym, lecz z biegiem czasu z pewnością zacznie się powiększać.

Elegancja dzięki prostym okularom

proste okulary GentlemanPrzez dłuższy okres w swoim życiu cieszyłem się doskonałym, wręcz sokolim wzrokiem. Nigdy nie miałem problemu z odczytywaniem najmniejszych literek i nawet siedząc w auli na studiach w ostatnim rzędzie byłem w stanie odczytać wszystko z tablicy. Niestety jakiś czas temu, zauważyłem, że coraz gorzej widzę i z początku przyznam, że nie zwracałem na ten problem uwagi. Dopiero, kiedy wada wzroku zaczęła mi przysparzać problemów w pracy, poszedłem do okulisty. Okazało się, że wada jest na tyle poważna, iż muszę nosić okulary. Z zawodu jestem prawnikiem toteż wiedziałem, że powinienem mieć subtelne, eleganckie oprawki. Sądziłem, że będę miał problem ze znalezieniem takowych, bądź, że ich cena będzie bardzo wysoka. Tymczasem w pierwszym optyku znalazłem proste okulary Gentleman, które od razu przypadły mi do gustu. Miały delikatne, acz solidne oprawki, a ponadto pomimo swojej klasyczności były wyraziste i dodawały elegancji. Kiedy przymierzyłem okulary zauważyłem, że naprawdę pasują do mojej urody. Prezentowały się zupełnie tak, jakby ktoś wykonał je specjalnie dla mnie. Były idealne! Były także niesłychanie wygodne. Nic mnie w nich nie uwierało, nie były również za luźne, po prostu w sam raz!

Cena tych okularów wcale nie odstawała od reszty, a zatem zapłaciłem za nie standardową kwotę. Do noszenia okularów przyzwyczaiłem się tak mocno, że czasami zapominam, że nosze je na sobie. Są zupełnie nie wyczuwalne i zdarza mi się szukać ich a biurku, podczas, gdy mam je na sobie. Zupełne, jak w tym wierszu Juliana Tuwima o Panu Hilarym.