Moje dziecko ma obecnie cztery lata i jest bardzo energicznym chłopcem. Gdy któregoś dnia pojechaliśmy na badania kontrolne, okazało się, że niestety ma on delikatne wadę stóp, która najprawdopodobniej była spowodowana źle dobranym obuwiem. Byłam przerażona diagnozą i zupełnie nie wiedziałam, co zrobić. 

Jakie sandałki wybrać?

sandałki EmelZawsze wydawało mi się, że kupuję najlepsze buty dla swojego synka. Kupowaliśmy je rozważnie, po długich przymiarkach, zwykle w galerii handlowej. Nie oszczędzaliśmy również pieniędzy na zakup obuwia, bo uważaliśmy, że na niektórych rzeczach oszczędzać nie można. Dlatego tak bardzo zdziwiła mnie opinia lekarza rodzinnego oraz skierowanie na badanie ortopedyczne. Kiedy już wybraliśmy się do specjalisty, potwierdził się czarny scenariusz. Moje dziecko ma lekką wadę, którą spowodowały buty. Było mi strasznie przykro i od razu wyjaśniłam lekarzowi, że staramy się wraz z mężem kupować najlepsze dostępne obuwie na rynku. Doktor stwierdził, że nie jest to nasza wina, ponieważ w dzisiejszych czasach bardzo trudno znaleźć dobre jakościowo buciki dla małych dzieci, ale podpowiedział nam również, że o tej porze roku (było lato) warto kupić sandałki Emel, które są bardzo dobre pod względem wykonania oraz dostosowania do potrzeb małych stóp. Nie zastanawiając się wiele, od razu pojechaliśmy do odpowiedniego sklepu, aby kupić nowe sandały. Szczerze mówiąc różnicy w cenie między tymi a typowymi butami w galeriach handlowych nie ma. Dodatkowo, zauważyłam, że są dużo lepiej wykonane i mają mnóstwo pozytywnych opinii w Internecie i mnóstwo zdobytych nagród. 

Od kiedy okazało się, że zwykłe buty szkodzą mojemu dziecku, zaczęłam zwracać dużo większą uwagę na buty. Nowe sandały okazały się strzałem w dziesiątkę i od razu zauważyliśmy, że nasz syn zupełnie inaczej chodzi oraz biega, dlatego każdemu polecam rozważenie opcji świadomego zakupu obuwia.